Przejdź do treści

Blog · Dokumentacja opieki

Brak wpisu w dokumentacji opieki: jak wyłapać luki przed kontrolą

Marcin Kożuchowski·

Każda dyrekcja domu opieki zna tę sytuację: rodzina pyta, czy mama była wczoraj przebrana i pojona, a w zeszycie przy łóżku jest pusto. Czy opiekunka to zrobiła i nie zapisała, czy nie zrobiła wcale? Na papierze nie da się tego odróżnić — i właśnie dlatego brak wpisu jest najbardziej niebezpieczną luką w dokumentacji.

Trzy różne sytuacje, które na papierze wyglądają tak samo

Kiedy przy czynności nie ma podpisu, mogą się za tym kryć trzy zupełnie różne historie:

  1. Czynność wykonana, ale niezapisana — najczęściej. Opiekunka miała pełne ręce, wpis „zrobi się później”, a potem zmiana się skończyła.
  2. Czynność niewykonana z ważnego powodu — pensjonariusz odmówił, spał, był w szpitalu. To jest w porządku, pod warunkiem że ktoś to odnotował.
  3. Czynność pominięta — nikt nie podszedł. To jest problem, który trzeba wyjaśnić tego samego dnia, a nie przy kontroli za pół roku.

Dobra dokumentacja opieki rozdziela te przypadki. Zła — zlewa je w jedno puste pole.

Wpis w chwili wykonania, a nie na koniec zmiany

W Senectum opiekunka zapisuje opiekę przy pensjonariuszu, na telefonie: klika „Podchodzę”, odhacza czynności z planu i kończy wizytę. Każdy wpis ma godzinę i osobę, która go zrobiła. Nie ma „uzupełniania z pamięci” o 18:50.

Jeśli czegoś nie zrobiono, opiekunka wybiera powód z listy: odmowa pensjonariusza, szpital / nieobecność, śpi, przeciwwskazanie, przyczyny organizacyjne albo inne — wtedy musi dopisać, co się stało. Dzięki temu „nie zrobiono” staje się informacją, a nie luką.

Przed kliknięciem „Kończę zmianę” aplikacja pokazuje opiekunce, co u jej pensjonariuszy zostało bez wpisu. To ostatni moment, żeby uzupełnić dokumentację, póki pamięć jest świeża.

Przegląd opieki: liczby zamiast przeglądania zeszytów

Pielęgniarka naczelna i dyrekcja widzą w przeglądzie opieki, za wczoraj, dziś albo dowolny okres:

  • ile czynności było zaplanowanych,
  • ile wykonano,
  • ile nie zrobiono z podanym powodem,
  • ile zostało bez wpisu — z listą: kto, kiedy, jaka czynność,
  • które czynności wykonano po terminie (np. poranne karmienie odhaczone w południe).

Pensjonariusze z największą liczbą braków są na górze listy. Zamiast przeglądać kilkanaście zeszytów, wystarczy rzut oka rano: wczoraj 248 zaplanowanych czynności, 193 wykonane, 11 z powodem, 44 bez wpisu — i od razu wiadomo, z kim porozmawiać.

Co zrobić z brakami — praktyczna rutyna

Proponujemy prostą zasadę dla pielęgniarki naczelnej:

  • Codziennie rano — przegląd za wczoraj. Braki wyjaśnione z osobami, które były na zmianie.
  • Raz w tygodniu — przegląd za 7 dni. Czy braki dotyczą tych samych pensjonariuszy, tej samej pory, tej samej zmiany? Powtarzalny wzór to sygnał organizacyjny (za mało osób na nocy, zbyt dużo pracy na jednym piętrze), a nie wina jednej osoby.
  • Raz w miesiącu — rozmowa z zespołem o tym, co poprawiło się, a co nie.

Ważne: celem nie jest szukanie winnych. Celem jest to, żeby każdy pensjonariusz dostał opiekę, którą ma w planie — i żeby było to widać w dokumentacji.

Podsumowanie

Brak wpisu nie musi oznaczać braku opieki, ale bez systemu nie da się tego sprawdzić. Zapis w chwili wykonania, obowiązkowy powód przy niewykonaniu i codzienny przegląd zamieniają domysły w fakty.

Zobacz, jak wygląda to w praktyce: przegląd opieki dla dyrekcji i automatyzacje Senectum.

Oferta startowa · program pilotażowy

Senectum za 499 zł miesięcznie

Dla placówek, które chcą wspólnie dopracować wdrożenie:

Chcę skorzystać