Stany leków pensjonariuszy bez liczenia tabletek co tydzień
W domu na kilkadziesiąt osób każdy pensjonariusz ma kilka, czasem kilkanaście leków. Każdy z nich może się skończyć — zwykle w piątek wieczorem albo w długi weekend. Dlatego w wielu placówkach pielęgniarki co tydzień liczą tabletki w opakowaniach. To godziny pracy, które nie są opieką.
Stan leku da się policzyć, zamiast go liczyć
Ile tabletek zostało, wynika z trzech rzeczy, które i tak są znane:
stan = kupione opakowania × sztuki w opakowaniu − zużycie według dawkowania − rozchody ręczne
- Kupione — z faktur z apteki (w Senectum wczytywanych automatycznie, o tym osobno).
- Zużycie — z dawkowania: jeśli pensjonariusz bierze 1 tabletkę rano i 1 wieczorem, każdy dzień to 2 tabletki mniej.
- Rozchody ręczne — podanie doraźne poza schematem, utylizacja, zwrot, korekta.
Senectum liczy to na bieżąco przy każdym otwarciu strony. Nie trzeba żadnego „przeliczania na koniec dnia”.
Dziś też się liczy — i to dobrze
Detal, który ma znaczenie przy wieczornym sprawdzaniu: dawki z pór, które już się dziś zaczęły (rano od 7:00, południe, wieczór, noc), są uznawane za wyjęte z opakowania. Jeśli pielęgniarka policzy tabletki o 20:00, aplikacja nie odejmie dzisiejszej wieczornej dawki drugi raz.
Na ile dni wystarczy
Przy każdym leku widać nie tylko stan w sztukach, ale też datę, do kiedy starczy, i status:
- kończy się — do 3 dni,
- wkrótce się skończy — do 7 dni,
- kuracja — zabraknie — gdy lek skończy się przed końcem kuracji,
- OK, doraźny, odstawiony.
Progi 3 i 7 dni można zmienić w ustawieniach placówki. Licznik alertów jest na pulpicie, a lista „Do zamówienia” zbiera wszystkie kończące się leki (jak zamawiać w 5 minut).
Rodzaje leków, które liczą się inaczej
- Przewlekły — schodzi ze stanu codziennie i trafia do zamówienia, gdy się kończy.
- Kuracja do dnia — jak przewlekły, ale tylko do ostatniego dnia; potem sama znika z kasetek, a resztki zostają do utylizacji lub zwrotu.
- Doraźny — „w razie potrzeby”; nie schodzi sam, podanie zapisuje się jako rozchód.
- Wyroby chłonne — pieluchomajtki i podkłady też mają dawkowanie (liczba zmian w danej porze) i alerty, ale nie trafiają do kasetek.
Inwentaryzacja — jednym wpisem, kiedy trzeba
Liczenie nie znika całkowicie: tabletka może upaść, rodzina może przynieść lek. Dlatego zamiast cotygodniowego liczenia wszystkiego — inwentaryzacja na żądanie: pielęgniarka wpisuje „policzono 12”, a aplikacja zapisuje korektę o różnicę, z datą i autorem. Rozchodów nie da się usunąć — błąd poprawia się korektą, więc historia zostaje pełna.
Leki spoza faktur (np. przyniesione przez rodzinę) dodaje się na karcie pensjonariusza.
Co zyskuje dyrekcja
Mniej godzin pielęgniarek przy liczeniu, mniej nagłych braków i — co ważne przy rozmowach z rodzinami — jasna historia: co kupiono, ile zużyto, co zutylizowano. Zobacz: raport leków dla rodziny oraz automatyzacje leków.